Earthnicity, czyli tajniki i techniki makijażu mineralnego

Makijaż to stale pojawiający się temat na moim blogu, co ma oczywisty związek z moim uwielbieniem dla niego w życiu prywatnym. Te z Was, które tak jak ja interesują się tą tematyką doskonale wiedzą, że dobór odpowiednich kosmetyków potrafi być pracochłonny i najczęściej opiera się na metodzie „prób i błędów”. Osobiście wyjątkowo lubię testować nowości, a osiągniętymi rezultatami dzielić się z innymi, dlatego dzisiaj postanowiłam zrecenzować dla Was moje nowe odkrycie - kosmetyki mineralne marki Earthnicity. Zapraszam do czytania!


Ci z Was, którzy od dawna mnie obserwują doskonale już wiedzą, że kosmetyki mineralne nie są mi obce, a wręcz przeciwnie – dość dobrze zdążyłam je poznać i bardzo polubić. Z marką Earthnicity spotkałam się jednak po raz pierwszy, a moja ciekawość jak zwykle wzięła górę i koniecznie chciałam dowiedzieć się o nich coś więcej. 

W takim razie na początek kilka słów o marce i jej historii:

Firma Earthnicity powstała w Londynie w 2007 roku. Od pory poszerza swoją ofertę, jako odpowiedź na coraz większe zainteresowanie kosmetykami, które są bezpieczne dla skóry, pielęgnujące cerę i podkreślające urodę. Receptury kosmetyków opracowane zostały przez specjalistów pracujących w ich firmie, dlatego jak sami twierdzą: „Bierzemy całkowitą odpowiedzialność za skład, jakość i komfort stosowania naszych produktów. Marka Earthnicity to gwarancja produktu z najwyższej półki”. W bogatym asortymencie znajdziemy m.in.: podkłady, pudry, korektory, bazy, kremy, cienie, a nawet pomadki. Co niezwykle ważne, ich szeroka gama kolorystyczna umożliwia zakup produktów odpowiednich dla kobiet o bardzo jasnej, jak i o bardzo ciemnej karnacji. Po więcej informacji odsyłam Was na oficjalną stronę internetową marki.


Skoro znamy już trochę faktów o Earthnicity przejdźmy do zalet stosowania kosmetyków mineralnych tej marki:

- prosta aplikacji i krótki czas wykonania kamuflażu (ok. 2-5 min),

- dzięki zawartości tlenku cynku koi, przyspiesza regenerację i gojenie skóry po zabiegach kosmetycznych lub w stanach zapalnych,

- obecność dwutlenek tytanu daje podstawową ochronę przeciwsłoneczną UVA i UVB na poziomie SPF 15, która jest konieczna po zabiegach kosmetycznych, aby nie powstawały przebarwienia,

- duża trwałość makijażu - do kilkunastu godzin,

- krótki i w 100% mineralny skład daje bezpieczeństwo aplikacji na skórę bezpośrednio po zabiegu kosmetycznym – w każdym kosmetyki jest tylko 4-5 składników: mika, tlenek cynku, dwutlenek żelaza, glinka kaolinowa, tlenki żelaza - naturalne pigmenty.

- nie zawiera żadnych chemicznych dodatków, konserwantów czy parabenów,

- sypka formuła i brak fazy wodnej eliminuje rozwój bakterii i powstawania stanów zapalnych skóry – wskazane po inwazyjnych zabiegach kosmetycznych i przy cerze trądzikowej.

- lekka formuła nie zatyka porów,

- długotrwałe stosowanie poprawia kondycją cery - wycisza ją, zmniejsza częstotliwość postawania zaskórników i stanów zapalnych,

- wspomaga leczenie trądziku, matowi i eliminuje błyszczenie, pochłaniając nadmiar sebum.

Znając już zalety kosmetyków mineralnych tej marki, przejdźmy do testów, do których wybrałam dwa podkłady mineralne (Alabaster i Porcelain), korektor (Ivory), puder utrwalająco-matujący (Velvet HD) i syntetyczny, pełnowymiarowy pędzel Kabuki do aplikacji pudrów mineralnych. 


Na początek należy pamiętać, że aby nasz makijaż był prawidłowo wykonany, niezwykle ważny jest odpowiedni sposób aplikacji, który dla kosmetyków mineralnych wygląda następująco: 

1. Nawilż cerę.

WAŻNE – po aplikacji kremu nawilżającego trzeba chwilkę odczekać, aby wykonywać makijaż, gdy na skórze jest jeszcze lekki film, a z miejsc szczególnie przetłuszczających się (czoło, broda, skrzydełka nosa), usuwamy nadmiar kremu, dociskając w tych miejscach chusteczkę higieniczną. 

UWAGA - jeżeli krem nie jest odpowiednio wchłonięty, mogą powstać nieestetyczne plamy lub podkład „zroluje się”.

2. Odsyp odrobinę produktu na wieczko słoiczka – znacznie ułatwi to nabieranie produktu, gdyż potrzebna jest niewielka ilość kosmetyku. Dozuj małymi porcjami, a w razie potrzeby dosyp produkt do miseczki.

3. Pędzel kabuki - Ruchem okrężnym nabierz produkt na pędzel - wykonaj kilka ruchów okrężnych wewnątrz miseczki, aby produkt „wszedł” we włosie. Jeszcze przed nakładaniem otrzep pędzel o brzeg wieczka, aby uniknąć ewentualnego nadmiaru pudru. 

Podkład przy użyciu pędzla można nakładać okrężnymi ruchami lub „stemplując”* skórę – ta ostatnia metoda jest polecana ze względu na zapewnienie lepszego krycia. Na zakończenie wykonaj delikatnie, koliste ruchy dookoła twarzy, aby równomiernie rozprowadzić puder.

Na niedoskonałości, które nie zostały ukryte pod warstwą podkładu, miejscowo stosujemy korektor lub podkład wymieszany z korektorem. Nakładamy go płatkiem lub małym precyzyjnym pędzlem na wcześniej zaaplikowany podkład.

*Metoda stemplowania polega na delikatnym „wciskaniu” produktu w skórę, aż do momentu uzyskania odpowiedniego krycia.


Na koniec poznajcie moją opinię o kosmetykach mineralnych marki Earthnicity z podziałem na konkretne produkty:

- po pierwsze podkład:

Oba odcienie podkładów (Alabaster i Porcelain) po aplikacji wyglądają bardzo naturalnie, nadając twarzy matowe wykończenie. Nie tworzą efektu maski, co poza lekkością, wyróżniam w kosmetykach mineralnych. W przypadku marki Earthnicity nie zawiodłam się – podkłady są wyjątkowo lekkie i niewyczuwalne. Co również bardzo ważne, dzięki bardzo dobremu składowi kosmetyki w żadnej sytuacji nie podrażniły mojej skłonnej do trądziku skóry, nie wywołały stanów zapalnych nawet po aplikacji na otwartą ranę, ani też nie zapchały porów, co w rezultacie nie wywołało nowych wyprysków. Podkłady utrzymują się u mnie do 8-9h i są wodoodporne. 

A jak dobrać odpowiedni kolor podkładu do swojej cery?

Na linii żuchwy płatkiem kosmetycznym/pędzelkiem nanieś niewielką ilość wybranego odcienia podkładu - odpowiedni jest ten, którego kolor wygląda najbardziej naturalnie (najlepiej, żeby na cerze był praktycznie niewidoczny).



- po drugie korektor:

Korektor w odcieniu Ivory zapewnił mi lekkie-średnie krycie. Podobnie jak podkład, kosmetyk ten jest wyjątkowo lekki i niewyczuwalny. Produkt nie wywołał u mnie żadnych podrażnień i reakcji alergicznych.

WAŻNE: kolor korektora powinien być o ton jaśniejszy od naszej cery.


- po trzecie puder:

Transparentny puder utrwalająco-matujący VELVET HD idealnie zespolił makijaż, a przy tym dodatkowo zmatowił moją tłustą cerę. Jest to kolejny wyjątkowo lekki i niewyczuwalny kosmetyk, który u mnie utrzymuję się do 8h i pomaga mi ukryć niewielkie niedoskonałości. 


Na deser pędzel kabuki:

Pędzel ma wyjątkowo miękkie i przyjemne dla skóry włosie, dzięki czemu aplikacja kosmetyków staje się dużo prostsza. Dobrze przyswaja sypkie produkty, a dłuższa rączka dodatkowo zwiększa komfort korzystania z pędzla.


Reasumując, kosmetyki mineralne są przeze mnie wyjątkowo lubiane i po raz kolejny się na nich nie zawiodłam. Pomimo lekkiego krycia, które być może nie będzie wystarczające dla każdej z Was, dają o wiele więcej. Ułatwiają gojenie, przyśpieszają regenerację, koją i chronią skórę, nie obciążając jej zbyt mocno. Produkty marki Earthnicity odznaczają się lekkością, a jest to cecha, którą wyjątkowo sobie cenię. Co więcej, żaden z kosmetyków nie zapchał porów, nie podrażnił i nie uczulił mojej skóry, a ich trwałość pozytywnie mnie zaskoczyła. Ponadto są wyjątkowo wydajne i odznaczają się ceną adekwatną do wysokiej jakości. W związku z powyższym z całą odpowiedzialnością mogę polecić Wam inwestycję w kosmetyki tej marki, gdyż nie zawiodą one zarówno wielbicieli produktów mineralnych, jak i tych, którzy dopiero zaczną z nimi swoją makijażową przygodę!


Pozdrawiam

33 komentarze :

  1. Super post ^^ Zapraszam do mnie: http://wercziblogerczi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupilam dzisiaj puder prasoprasmineralnywany mineralny z Lirene. Jestem ciekawa jak sie sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny jest ten pędzel, pamiętam jak mój dziadek miał taki podobny do golenia :)

    Biblioteka urody - spis blogów

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że jest tak duży wybór kolorów! :) My mamy ciemną karnację i myślimy, że coś tutaj się dla nas fajnego znajdzie :3 Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe produkty, nigdy nie porobwalam ale napewno kiedyś skorzystam :) świetny post!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam puder mineralny tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kosmetyki mineralne interesują mnie od jakiegoś czasu, ale dopiero niedługo pierwszy raz je wypróbuję, zwłaszcza gdy mają tyle zalet :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Post jest cudownie napisany! Podoba mi się to, że wszystko precyzyjnie opisałaś. ;)
    Pozdrawiam! ;*
    http://nataliahaluch.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż wstyd się przyznać, ale nie posiadam ani jednego produktu mineralnego. :) Tak mi się przynajmniej wydaję. :)
    O tej marce także nigdy wcześniej nie słyszałam, szczerze mówiąc to nawet nie wiem gdzie można kupić ich produkty. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jeszcze do czynienia z produktami mineralnymi, ale bardzo, bardzo mnie kuszą! Tyle osób je poleca, mają tyle plusów i na pewno były by korzystne dla mojej cery z wypryskami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo sie ciesze, ze trafilam na twoj wpis! Wlasnie takiego podkladu potrzebowalam. Mam cere tradzikowa, mieszana i nie lubie jej zapychac podkladami a czesto musze bo mam zaczerwienienia. Przeczytalam tez na stronie, ze podkladu mozna uzywac tez jako korektora pod oczy a to znaczy, ze nie jest wysuszajacy.
    Nigdy wczesniej nie slyszalam o tej marce, ale chyba zainwestuje w ten podklad. Troche drogi :( Mysle nad kolorem...

    OdpowiedzUsuń
  12. Co Wy wszystkie tak piszecie o tych kosemtykach mineralnych? :D One są naprawdę takie super? :) Muszę w takim razie koniecznie je wypróbować !!! Skoro piszesz, że się długo utrzymują, bo akurat szukam czegoś takiego! A Tobie można wierzyć ;* Buziaki Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znałam tej firmy, ale zachęciłaś mnie do jej wypróbowania. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe... Ja jeszcze nie miała styczności z kosmetykami naturalnymi, ale chyba muszę wypróbować, bo już nie pierwsza osoba je poleca ;)
    http://www.viofashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  15. Od kiedy pierwszy raz użyłam podkładu mineralnego to się zakochałam <3 Teraz wiem, że przerzucam się na te sypkie ;) Tradycyjne pozostaną jedynie do okoliczności, w których będą robione zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawe porady ;) ostatnio interesowałam się trochę tym tematem, ale jeszcze sobie nie kupiłam. Ty zdecydowanie mnie zachęciłaś! Pozdrawiam
    https://nati-jest-fit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Post mi się podoba ale chciałabym zobaczyć jego efekty a nie same kosmetyki :)
    https://www.strong-power.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jak na razie, nie mam żadnych produktów mineralnych, ale swoim postem skusiłaś mnie do zakupu. 😍 świetnie prowadzisz bloga! Jest naprawdę bardzo oryginalny. Pozdrawiam. 💖💖

    OdpowiedzUsuń
  19. Czy można kupić je gdzieś w sklepie stacjonarnym - albo chociaż wypróbować? Nie lubię kupować podkładów przez Internet, bez sprawdzenia koloru - często nawet najjaśniejszy jest dla mnie zbyt ciemny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nigdzie nie wyczytałam czy dostaniemy je stacjonarnie :(
      Zawsze możesz zamówić próbki podkładów Earthnicity na ich stronie :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  20. Nie miałam pojęcia o istnieniu takiej marki. Dzięki za polecenie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Super obszerny wpis. Chyba mnie namówiłaś na te kosmetyki. Uwielbiam testować takie nowości

    OdpowiedzUsuń
  22. Juz długo zbieram się żeby poznać bliżej mineralne kosmetyki. Widać że się na tym znasz :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow! Jeszcze nie próbowałam żadnego kosmetyku mineralnego, czas najwyższy spróbować! Mam nadzieję, że polubią się one z moją buzią! Super blog! Pozdrawiam!

    Karola, www.klosinska.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe produkty, może kiedyś ich spróbuje :D Fajny post! :)
    http://silenttly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny post. O makijażu mineralnym pewnie niewiele osób jeszcze słyszało, dlatego dobrze, że o tym napisałaś. Pozdrawiam i zapraszam: http://queenoficyhearts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. nigdy nie testowałam kosmetyków z tej marki, kiedyś z pewnością muszę je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie słyszałam o tego typu makijażu, ale może i pora z niego skorzystać, a nuż może mi się przypodoba i zastosuje go na zawsze :) jak zawsze świetnie opisane i dobrane zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja również używam mineralnego pudru i jestem mega zadowolona! :)
    świetny gruby pędzel!
    http://stylishfashionbylu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie używałam kosmeyków mineralnych, ale przymierzam się do zakupu pudru :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię mineralne produktu do makijażu, a tej marki nie znam.

    OdpowiedzUsuń

GloryHaul © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka