czwartek, 23 marca 2017

Makijaż kosmetykami od Verona Cosmetics


Dobrze utrwalony makijaż, podobnie jak odpowiednia baza pod niego, to dla mnie podstawa. Tym bardziej, że moja cera jest problematyczna, a odnalezienie odpowiednich pudrów wymaga stosowania metody „prób i błędów”. W związku z powyższym jestem otwarta na wszelkie nowości i z wielką chęcią po nie sięgam. Dzisiaj postanowiłam zrecenzować dla Was kilka kosmetyków, które w ramach współpracy otrzymałam od firmy Verona Cosmetics. Serdecznie zapraszam! 


Tradycyjnie zacznijmy od poznania producenta i jego asortymentu.

Verona Products Professional jest multibrandową firmą kosmetyczną z polskim kapitałem. Rozpoczęła działalność w 2003 roku, a już dziś poszczycić się może renomą i uznanym miejscem wśród czołowych, krajowych producentów kosmetyków. Unikalne receptury produktów do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała, koloryzacji i pielęgnacji włosów, a także zapachów, cieszą się zaufaniem wśród klientów z Polski oraz z ponad 60 krajów świata. Udało się to osiągnąć dzięki połączeniu doświadczenia i pasji oraz jasno określonym wartościom, które przyświecają firmie od początku działalności. W codziennej pracy Verona podąża za światowymi trendami, kierując się jakością popartą badaniami, niepowtarzalnym designem i oryginalnością. Jej misją jest tworzenie kosmetyków, których jakość i cena spełnia i oczekiwania klienta. 

Portfolio Verona Products Professional składa się 4 kategorii produktowych: makijaż, pielęgnacja twarzy i ciała, koloryzacja i pielęgnacja włosów oraz perfumeria. Wśród brendów znajdziemy natomiast marki, takie jak: INGRID, Vollare, Skin UP, PROVI White, Biodermic, Revia, Ryana, Vittorio Bellucci. Firma jest również producentem Private Label, czyli marek własnych klientów. 
Jak zapewne dobrze wiecie, jestem pasjonatką makijażu, dlatego też z przyjemnością testuję nowości, sięgam po nieznane mi dotąd kosmetyki, szukam inspiracji i próbuję nowych technik. Dzięki uprzejmości firmy Verona Cosmetics, miałam okazję wypróbować puder matujący Art Look Vollaré Cosmetics, róż do policzków Art Look Vollaré Cosmetics, puder matujący z olejem makadamia Evolution make-up Vollaré Cosmetics i błyszczyk Glamour Vollare Cosmetics. Jakie były efekty tych testów przeczytacie poniżej. 

Zacznijmy od pudru matującego Art Look Vollare Cosmetics. 

Ze względu na moja tłustą cerę, która ”błyszczy się” po kilku godzinach, puder matujący to absolutna podstawa mojego makijażu. Na szczęście testowany produkt wyjątkowo dobrze poradził sobie z tym problemem i utrwalił mój make-up na ok. 6-7 godzin. Kolejną jego zaletą jest matowe wykończenie i lekkość. Zauważyłam także, że puder jest delikatnie widoczny, co jednak wizualnie zbytnio nie przeszkadza (chyba, że nałożymy go zbyt dużo!). Kosmetyk nie podrażnił mojej cery i nie wywołał żadnych reakcji alergicznych. Warto zwrócić również uwagę na bardzo solidne opakowanie z lusterkiem.


Kolejny jest jedwabisty puder matujący z olejem makadamia Evolution make-up Vollaré Cosmetics. 

Produkt daje bardzo delikatne, matowe wykończenie, jest lekki i utrzymuje się na skórze ok. 5 godzin. W tym przypadku również nie zaobserwowałam, aby puder podrażnił moją cerę lub wywoływał reakcje alergiczne. Opakowanie kosmetyku niczym się nie wyróżnia, a sam produkt zdecydowanie mniej mi pasuje, co nie oznacza, że nie może zostać Waszym faworytem. 


Czas na róż do policzków Art Look Vollaré Cosmetics. 

Jeszcze przed aplikacją kosmetyku na policzki, zakochałam się w jego kolorze – jest to typowy ciepły róż, czyli odcień który faworyzuję. Róż jest średnio napigmentowany, ale warto uważać, żeby nie przesadzić z jego ilością. Więcej, nie znaczy lepiej. Podczas testowania, zauważyłam, że produkt utrzymuję się na skórze naprawdę długo, bo aż do 7-8 godzin. 

Muszę przyznać, że ogólnie nieczęsto sięgam po róże, ale gdy już to zrobię, potrafię używać ich codziennie, przez dłuższy okres czasu. W tym przypadku też tak się stało. Róż marki Art Look idealnie podkreśla policzki, nadaje twarzy dziewczęcości i delikatnego uroku. 


Last but not least jest błyszczyk Glamour Vollare Cosmetics. 

Produkt w uwielbianym przeze mnie odcieniu czerwieni, ma owocowy zapach, ale niestety delikatnie chemiczny smak. Osobiście bardzo rzadko i niechętnie sięgam po błyszczyki, gdyż nie lubię uczucia ”mokrych ust”. Podczas testów aplikowałam kosmetyk na matową czerwoną szminkę, co zwiększało efekt optycznie powiększonych ust. Błyszczyk nie utrzymuję się zbyt długo, co mnie nie zaskoczyło, gdyż jest to charakterystyczna cecha dla tego typu produktów. Mimo to mogę go śmiało polecić każdej kobiecie, która lubi błyszczyki lub stosuje je zamiennie z pomadką. 


Reasumując, kosmetyki Verona Cosmetics zasługują na naszą uwagę i są naprawdę godne polecenia. Osobiście zakochałam się w pudrach oraz różu i na pewno jeszcze nie raz po nie sięgnę. Postaram się także wypróbować inne produkty z asortymentu tego producenta, gdyż mój „zestaw startowy” bardzo mnie do tego zachęcił. Wam też radzę to zrobić, a na pewno nie będziecie żałować! 


Pozdrawiam 

39 komentarzy:

  1. Baaaardzo lubię kosmetyki tej firmy. Puder matujący mnie zainteresował :) Z chęcią kupię :)

    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Makijaż bardzo ładny... Jedynie zmieniłabym brwi... Bo coś one mi nie pasują do reszty twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komplement. Niestety (dla Ciebie), ale brwi zmienić nie mogę, to mój naturalny kształt, jedynie delikatnie wyregulowany :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Przyznam, ze nigdy nie miałam kosmetyków tej firmy, ale zapowiadają sie naprawdę ciekawie.
    Kolor na ustach raczej ,,nie mój ", ale Tobie bardzo pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam firmy ale ciekawie się zapowiada :) www.adriana-style.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie testowałam kosmetyków tej firmy, ale Twój wpis mnie zainteresował :) Szczególnie puder, myślę, że go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tej firmie. Bardzo ładny makijaż i ciekawe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem akurat fanką Ingrid, ale też testuję teraz kosmetyki Vollare - ten puder ma przepiękne tłoczenie, szkoda, że się psuje w miarę używania :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, ale zaciekawiłaś mnie błyszczykiem :D Świetny makijaż:)
    https://jestem-folta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze to nigdy nie słyszałam o tych kosmetykach, ale czytając twoją recenzję poczułam, że muszę je wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam o tej firmie, ale makijaż mi się bardzo podoba :) Pasuje do ciebie idealnie ;*
    Pozdrawiam !
    moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam kosmetyków od tej firmy, ale makijaż nimi wyszedł Ci naprawdę bardzo fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie słyszałam o tej marce,a zachęcił mnie puder matujący! Od jakiegoś czasu nieodłącznym elementem makijażu jest właśnie taki produkt,a mój ulubiony powoli się kończy,więc chętnie sięgnęłabym po ten. Wyglądasz świetnie! Wspaniały makijaż :*
    Ściskam, www.dystyngowanapanna.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładny makijaż :)
    http://modaidekoracje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio firma Vollaré jest jedną z moich ulubionych 😄
    Świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również mam tłustą cerę i niestety świeci się po kilku godzinach, dlatego koniecznie muszę wypróbować ten puder. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Po pierwsze to bardzo ładny makijaż :) Podoba mi się :)
    A co do kosmetyków to ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Najbardziej podoba mi się pierwszy makijaż, reszta mniej, bo nie lubię jakoś gdy są intensywne pomalowane oczy i usta :D
    KLAUDIALISIECKA BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyki? MIEAZGA! <3 Naprawdę bardzo nam się podobają :) Kolor płynnej pomadki - REWELKA! <3 Ah... świetna firma, świetny wpis, świetna Ty. Co tu wiele mówić ^^ Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. mega fajny makijaż! ślicznie w nim wyglądasz <3

    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ślicznie Ci w tym makijażu! ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Makijaż fajny, kosmetyki też, ale proszę nie rób dziubków tylko postaraj się ładnie uśmiechnąć i wszystko będzie ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szczerze powiedziawszy, to choć mam już ponad 21 lat, to dopiero od paru dni zaczęłam stosować (pierwszy raz w życiu!) podkład i puder. I jestem w tym jeszcze zielona! :) Także o znajomości marek to już w ogóle mogę zapomnieć :)
    Ale bardzo ładnie Ci w tym makijażu! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo mi się podoba ta jasna pomadka, którą masz <3

    https://modnakultura.wixsite.com/modnakultura

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładnie Ci w różu. Do problematycznej cery polecam spróbować naturalny bb SO bio bb 5 w 1. Jego recenzja u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszy make-up jest przecudowny ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny zestaw startowy, a jeśli tylko spełnił Twoje oczekiwania, to tym bardziej. Będę pamiętać o tej marce. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  27. Róż wygląda bardzo kusząco! Słyszałam już o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie znam tej firmy, mam nadzieję że za niedługo będę mogła ją przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  29. cudowna recenzja :) zaobserwowałam i pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja również mam bardzo problematyczną cerę, więc mam podobny problem do Twojego, jeśli chodzi o znalezienie odpowiednich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  31. zmieniłabym jedynie kolorek ust na bardziej przydymiony, super oczka :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie używałam kosmetyków tej firmy ale z chęcią spróbuje czegoś nowego :)

    Pozdrawiam
    Mlodamamakacpra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Kosmetyki z verony są świetne <3 Śliczny makijaż :* http://styleofnikki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Czerwieni na ustach zbytnio nie lubię, więc to jedyna rzecz do której moje oko mogłoby się przyczepić ;) ale całość makijażu bardzo ładna! Ach, chciałabym mieć wprawę w malowaniu takiej ładnej kreseczki eyelinerem.
    www.xavilove.com

    OdpowiedzUsuń