środa, 23 listopada 2016

GloryHaul poleca - recenzja kosmetyków marki Fitomed

Wiele z nas uważa, że ograniczenie się wyłącznie do umycia twarzy wystarczy, aby zapewnić skórze piękny wygląd, odpowiednie odżywienie i ochronę. Niestety to nieprawda. Nasza skóra codziennie narażona jest na wiele negatywnych czynników, takich jak: promieniowanie UV, odmrożenie, przesuszenie, dym papierosowy, które osłabiają jej kondycję i wygląd. Wystarczy sięgnąć do podstaw anatomii, by dowiedzieć się, że skóra jest naszym pancerzem ochronnym, który zapewni odpowiednią ochronę naszemu organizmowi, jeśli odpowiednio o niego zadbamy. Oprócz właściwej diety, o której tak często Wam przypominam, nie mniej ważna jest należyta pielęgnacja. 


W związku z powyższym, po raz kolejny postanowiłam pomóc Wam w doborze właściwych kosmetyków, pisząc recenzję o dwóch preparatach, które przetestowałam dzięki uprzejmości firmy Fitomed. Zapraszam do czytania! 

Na początek poznajcie producenta i jego produkty. 

Fitomed od 1999 r. pomaga swoim klientom rozwiązywać problemy kosmetyczne i dermatologiczne, zgodnie z hasłem przewodnim - Człowiekowi najbliższa jest jego skóra. Specjalizuje się w opracowywaniu receptur i produkcji kosmetyków ziołowych i naturalnych. W firmowym laboratorium powstają oryginalne i skuteczne receptury kosmetyków w oparciu o wiedzę zielarstwa wschodnioeuropejskiego. Zaawansowane technologie, które stosuje Fitomed pozwalają otrzymywać świeże wyciągi ziołowe najwyższej jakości, zgodnie z zasadami poszanowania właściwości składników naturalnych i jak najmniejszej ingerencji w ich działanie pielęgnacyjne. Przy produkcji kosmetyków, surowce naturalne nigdy nie są zastępowane tańszymi odpowiednikami syntetycznymi (dotyczy to również olejów, maseł i wosków), a wręcz przeciwnie – w produktach Fitomed surowce chemiczne ustępują miejsca surowcom naturalnym. Kolory i zapachy kosmetyków również są dziełem natury. Produkty Fitomed bazują na nowoczesnych, bezpiecznych surowcach kosmetycznych, które, tak jak same kosmetyki, nie są testowane na zwierzętach „Wraz z postępem cywilizacyjnym nasze ciało narażone jest na wiele niebezpieczeństw związanych m.in. z rozwojem przemysłowym opartym na nowoczesnej chemii. Coraz rzadziej otacza nas natura, coraz rzadziej się z nią stykamy... również dosłownie. Możemy jednak się chronić. W utrzymaniu skóry w zdrowiu niezmiernie istotna jest profilaktyka oraz świadomy dobór produktów pielęgnacyjnych. Własnej skóry nie oszukamy, bo ona zawsze powie nam prawdę o naszym kosmetyku.”

Kosmetyki firmy Fitomed są polecane przez lekarzy dla osób wrażliwych na mydła i detergenty. Dzięki profesjonalnej selekcji ziół, ograniczeniu stosowania detergentów, syntetycznych substancji zapachowych, barwników i konserwantów, produkty te zaliczamy do kosmetyków o wysokim stopniu bezpieczeństwa, które mogą stosować osoby o wrażliwej skórze. 

Czytając tak zachęcającą metryczkę firmy oraz biorąc pod uwagę fakt, że kondycja skóry twarzy jest dla mnie bardzo ważna, nieustannie staram się znaleźć ciekawe i dobre produkty do jej pielęgnacji. Jak już zapewne doskonale wiecie, mam tłustą i skłonną do wyprysków cerę, której muszę poświęcać wyjątkowo dużo uwagi, stosując różne formy pielęgnacji. Z całej listy kosmetyków Fitomed (jest ich przyznam szczerze sporo - kremy pod oczy, kremy do twarzy, maseczki, toniki, żele, płyny do twarzy, odżywki i szampony do włosów, balsamy, płyny i żele do ciała, serum), do testów wybrałam „Serum Lukrecja Gładka nawilżająco-wygładzające do cery mieszanej” i „Odżywczy Krem pod oczy z luteiną Aksamitka Wyniosła”.


Czas na moją opinię i spostrzeżenia z testów. Na pierwszy ogień zrecenzuję „Serum Lukrecja Gładka nawilżająco-wygładzające do cery mieszanej”

Zacznijmy od opisu producenta i przedstawienia składu, które w firmie Fitomed są niezwykle szczegółowe i wyczerpujące.

Serum "Lukrecja gładka" to lekki kosmetyk z ziołowym kompleksem w liposomach oraz substancjami czynnymi o działaniu nawilżająco-wygładzającym.

Działanie:

Badania dermatologiczno-aplikacyjne wykazały, iż już po 2-tygodniowej aplikacji skóra pozostawała nawilżona przez dłuższy czas, była widocznie wygładzona, a naskórek zdrowo napięty. Większość probantów potwierdziła działanie nawilżające już po pierwszej aplikacji. Badania aparaturowe (obraz mikroskopowy odcinka skóry przed i po zastosowaniu) potwierdziły redukcje suchych miejsc, wzrost nawilżenia i wygładzenia skóry. Serum doskonale się nadaje pod makijaż, który wygląda świeżo i wyjątkowo promiennie.

Skład:

kompleks ziołowy (lukrecja gładka, len zwyczajny, aralia), woda różana, kwas hialuronowy, pantenol, witamina B3 (niacynamid), magnezium PCA, sorbitol, glukoza, lecytyna, olejek cytrynowy. Dla dociekliwych: Skład INCI: Aqua, Rose water, Herbs Extract: Aralia Nudicaulis Extract, Glycyrrhiza Glabra Extract, Tropaeolum Majus Extract, Glycerin, Hydroxyethyl Acrylate, Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolimer, Niacynamid, Panthenol, Phenoxyethanol, Lecithin, Sorbitol, Glucose, Trilaureth-4-Phosphat, Caprylic/Capric Triglyceride, Silkaminoacids, Magnesium Pca, Sodium Hialuronate, Peg 7 Glyceryl Cocoate, Lactic Acid, Ethylhexylglycerin, Cytric Oil 

Testowane przeze mnie serum ma bardzo rzadką konsystencję, dzięki czemu jest niezwykle wydajne. Jego bardzo delikatny, wręcz niewyczuwalny zapach, nie spowoduje podrażnień u osób wrażliwych na aromaty. Zgodnie z obietnicą producenta – świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż. Zaraz po aplikacji Kosmetyk klei się, co absolutnie nie jest problemem, gdyż po ok. 1 min wchłania się i skóra staję się gładka, co potwierdza, że serum wyjątkowo szybko się wchłania. Według mnie i zapewne wielu z Was jest to jego zaletą. Ze względu na rodzaj mojej cery, co jakiś czas stosuję maści, które wysuszają skórę, a serum niestety nie poradziło sobie z tym problemem na tyle dobrze, aby całkowicie móc mu zapobiec. Jest to wyjątkowy przypadek, mający miejsce wyłącznie przy stosowaniu silnych preparatów np. przeciwtrądzikowych, gdyż podczas testowania z pominięciem maści, zauważyłam, że serum faktycznie wygładziło moją skórę, z czego się wyjątkowo cieszę. Nie umiem się jednak ustosunkować do stopnia napięcia mojego naskórka, gdyż nie mam z tym większych problemów i nie zauważyłam żadnych zmian w tej materii.



Kolejnym testowanym produktem jest „Odżywczy Krem pod oczy z luteiną Aksamitka Wyniosła”.

Tu również zacznijmy od opisu producenta i przedstawienia składu kosmetyku.

Działanie: 

Badania aplikacyjne i aparaturowe potwierdziły, iż krem odżywia, wygładza drobne zmarszczki, nawilża, redukuje oznaki zmęczenia pod oczami, poprawia elastyczność - według 90% probantów. 


Aksamitki – te popularne intensywnie żółte lub pomarańczowe kwiatki ogrodowe m. in. są źródłem luteiny.

Olej z nasion aronii - Owoce aronii uważane są za symbol zdrowia i stanowią prawdziwą bombę witamin oraz antyoksydantów. Mają najwyższą zawartość antocyjanów i katechin ze wszystkich znanych owoców. Z pestek owoców aronii, w wyniku tłoczenia na zimno, pozyskuje się cenny olej o ciemnożółtym kolorze i delikatnym, owocowym zapachu. W składzie oleju z pestek aronii przeważa kwas linolowy (omega-6) – ok 39%, witamina E i fosfolipidy. 

Olej z awokado – nazywany jest olejem 7 witamin. Zawiera wszystkie witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Jest uznawany za jeden z najlepszych olejów odżywczych. W kremie zastosowano nierafinowany tłoczony na zimno olej z awokado. 

Ekstrakt z borówki czernicy zawiera m. in. antocyjany – fioletowe barwniki, które uszczelniają, poprawiają elastyczność i kondycję naczyń włosowatych. Z tego powodu ekstrakty z borówki stosuje się w suplementach diety wraz z luteiną i witaminami na poprawę ostrości widzenia. 

Witaminy A, E i C – ważne substancje odżywcze w kosmetologii. Wymiatają wolne rodniki, naprawiają błony komórkowe. Kosmetyki z tymi witaminami poprawiają wygląd skóry, odmładzają i ożywiają naskórek. Wspomagają działanie innych substancji odżywczych. 

Cynk (Zn) – ma zdolność zwiększania elastyczności skóry, a tym samym redukcji oznak jej starzenia się. Uczestniczy w metabolizmie komórek. 

Skład: macerat z aksamitki (źródło luteiny) w nierafinowanym oleju z awokado, nierafinowany olej z nasion aronii, ekstrakt z borówki bogaty w antocyjany oraz witaminy A, E, C i cynk (Zn), a dla dociekliwych skład INCI: 

Aqua, Theobroma Cacao Seed Butter, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Aronia Melanocarpa Seed Oil,Glycerine, Tagetes erecta L. Extract 5% Lutein , Hydroxyethyl Acrylate, Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, D-Panthenol, Sodium Hyaluronate, Trilaureth-4-Phosphate, Caprylic/Capric Triglyceride, Peg-7 Glyceryl Cocoate, Phenoxyethanol, Tocoferol, Rosa Canina (Rosehip) Fruit Powder 70% Witamin C, Vaccinium myrtillus Fruit Extract, Palmitynian retinolu, Zinc Gluconate, Ethylhexylglycerine. 

Testowany przeze mnie krem pod oczy ma dość gęstą konsystencję, żółtawo-pomarańczowy kolor i delikatny zapach (bardziej intensywny od serum). Kosmetyk aplikowałam pod oczy, jak i na powieki i przyznam szczerze, że dobrze się wchłania. Już po kilku użyciach zauważyłam, że krem nawilżył moją skórę, a co więcej - dostrzegłam różnicę w wyglądzie mojego naskórka na powiekach i pod oczami – poprawiła się jego elastyczność i kondycja. Osobiście nigdy nie miałam problemów z tzw. workami pod oczami, ale akurat w okresie testów permanentnie niedosypiałam, więc być może kosmetyk zapobiegł powstawaniu opuchnięć, dzięki czemu nie były one widoczne. To jednak tylko moje przypuszczenia, gdyż naprawdę jest mi ustosunkować się do tych właściwości kremu. 


Reasumując, zarówno serum, jak i krem sprawdziły się naprawdę dobrze. Jestem bardzo zadowolona z ich działania i na pewno jeszcze nie raz będę sięgać po kosmetyki Fitomed. Z pełną odpowiedzialnością polecam je kobietom i mężczyznom, którzy dbają o odpowiednie nawilżenie, odżywienie, elastyczność i gładkość swojej skóry. Dzięki świetnemu doborowi składników, wszystkie preparaty są dla nas w pełni bezpieczne i nie wywołują alergii. Do tego dochodzi także bardzo przystępna cena, dzięki której produkty Fitomed są dostępne dla każdego. Podczas tego testu po raz kolejny przekonałam się, że także w kosmetykach bardzo często – cudze chwalimy, a swego nie znamy. A szkoda! 

Zapraszam do oficjalnego sklepu Fitomed!





Pozdrawiam

45 komentarzy:

  1. Bardzo treściwa recenzja, uwielbiam dbać o dobrą kondycję mojej cery, na pewno w najbliższym czasie postaram się wypróbować coś z tej firmy :)
    Świetny post, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam problem z worami i sińcami pod oczami, lecz nic mi nie pomaga. Możliwe, że wkrótce skuszę się na to serum. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Często zapominam o dobrej pielęgnacji twarzy, a co do kremów. Tutaj przyznam się, że ich wręcz nienawidzę i uciekam od nich jak od ognia. Nie słyszałam o tych produktach, nie mniej jednak bardzo spodobała mi się Twoja recenzja, zawiera ona dużo ważnych informacji i bardzo przyjemnie mi się ją czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jako posiadaczka cery mieszanej stosowałam serum i byłam bardzo zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja najbardziej do twarzy lubię kosmetyki Yves Rocher :)

    Wpadnij do mnie na konkurs :) http://martienna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Stosuje moja znajoma. Chwali sobie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Fitomed używam od dawna i absolutnie uwielbiam każdy ich kosmetyk ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obszerna i pomocna recenzja :)
    Super kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię kosmetyki tej marki !
    Buziaki Kochana.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, ale chyba kupię te kosmetyki, bo Twój opis mnie zachęcił :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, aczkolwiek bardzo przydałby mi się ten krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam się za bardzo na kosmetykach, ale post jest bardzo ciekawie napisany ;)
    Życzę dalszych sukcesów ;)
    personalstyle23.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiedziałam, że Fitomed ma takie fajne kosmetyki.Cieszę się, że sprawdził się u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna recenzja, pierwszy raz słyszę akurat o tych kosmetykach, ale dzięki Tobie wiem wszystko :) Ciekawi mnie ten krem pod oczy, gdyż często wyglądam na zmęczoną i mam wory pod oczami.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    http://livetourevel.blogspot.com/2016/11/szarlotka-owsiana-przepis.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Z chęcią sama wypróbowałabym te serum na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz widzę kosmetyki, ale muszę koniecznie ich spróbować!

    http://lolqienjoy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie spotkałam się z tym serum, ale wygląda i wydaje się być ciekawym :D
    + obserwuje, liczę na rewanż :D http://dolllolly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawił mnie ten krem pod oczy. Myślę, że wypróbuję :)
    >alicce-alice.blogspot.com<

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne produkty! Sama muszę chyba je zakupić

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja przyjaciółka stosuje, może sama go wypróbuje, pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawsze tylko myłam twarz, teraz chciałabym zainwestować w ten pod oczy. :) pozdrawiam www.alexandra-perzanowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Co raz częściej spotykam się z tą marką, będę musiała w końcu ją wypróbować. Póki co skusiłam się na produkt innej polskiej firmy. Teraz używam serum LIQ Ce i jestem z niego bardzo zadowolona. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Umycie twarzy nie wystarcza, zgadzam się, jednak mam wrażenie, że ilość obecnie zalecanych kosmetyków jest grubo przesadzona. Taki krem do twarzy, taki pod oczy, inny do rąk, a inny do stóp. Na włosy maska, odżywka, szampon i najlepiej jeszcze jedwab wygładzający. :P

    http://bialynotes.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Tez tak uwazam.
    Ja staram sie o cere bardzo dbac ale sa dni ze ma ona tez gorszy dzien.
    Zapraszam na mojego bloga i mam nadzieje ze zajrzysz w wolnej chwili.

    http://olgv-kos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie słyszałam jeszcze o tych kosmetykach, ale bardzo chętnie je przetestuje :) Świetny post <3 http://sabrooowska96.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeszcze nie korzystałam z tej marki, ale pomyślę o tym :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: asieekknowak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. wow,wow, bardzo poważnie podeszłaś do sprawy :) Lubię recenzje, z których coś wynika i można się z nich czegoś dowiedzieć :) Pozdrawiam gorąco! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Koniecznie muszę wypróbować oba produkty!

    Pozdrawiam ♥
    zone-of-smile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Blog czytelny! :)

    Nie mam akuratnio problemów z nawilżeniem mojej skóry, ale będę tutaj wpadać by czytać o innych rodzajach kosmetyków :)

    Życzę miłego wieczorku i powodzenia w pisaniu bloga!

    OdpowiedzUsuń
  30. do tej pory nie znałam tej firmy, musze wyprobowac ich produkty! :)

    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie slyszalam o tej firmie, ale brzmi zachęcająco :)

    cugle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo dobrze opisane produkty! Zachęciłaś mnie
    MARTHA-ZAPRASZAM💋

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie słyszałam wcześniej o tej marce, jednak skoro recenzja jest taka pozytywna to możemy to sprawić komuś na prezent na święta!

    http:/sharpeee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam nigdy do czynienia z firmą ani produktami.Recenzja brzmi świetnie i kto wie,może się na nie kiedyś skuszę :) Pozdrawiam!
    ipstryk26.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny post! Rzadko można się spotkac z tak dobrze napisanym postem i świetnymi zdjęciami. Zostane na dłużej- obserwuje
    Queenxfangle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. super post! może zakupię ten krem, recenzja super!

    OdpowiedzUsuń
  37. Chyba ten krem zakupie !
    Dzięki za super recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  38. świetnie napisana recenzja, chyba skuszę się za serum!

    OdpowiedzUsuń
  39. Obszerna recenzja Lubie takie
    Chyba niedługo pokusę się o kupno serum

    OdpowiedzUsuń
  40. Nigdy nie słyszałam o tej firmie. Ale z tego co widzę mają bardzo ciekawe kosmetyki. Świetna recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Pierwszy raz spotykam się z aż taką obszerną recenzją. Super! Rozwiązałaś wszystkie moje pytania :) http://kramcia12.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Dobra, szczegółowa recenzja. Ja często zapominam o pielęgnacji twarzy - używam płyn miclearny, krem i jak sobie przypomnę to zrobię peeling lub maseczkę :D
    Pozdrawiam :)
    nataliapfotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. świetne recenzja, wszystko jasno przedstawione. uwielbiam takie posty. Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Moja mama stosowała i chwaliła sobie, może trochę od niej podkradnę i sama zobaczę :)

    http://dressupwithpatt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń