Dbaj o włosy z GloryHaul!

Zapewne wiele z Was marzy o pięknych włosach. Sama zwracam na nie szczególnie dużo uwagi, gdyż są dla mnie bardzo ważne. Staram się dostarczać włosom wszystkich potrzebnych substancji, które gwarantują ich prawidłowy wzrost i wygląd. Stosuję tylko naturalne lub dziecięce szampony, zawierające jak najmniej niewłaściwych składników, nadające odpowiedniej miękkości i blasku oraz zapobiegające ich przetłuszczaniu się i nadmiernemu wypadaniu. Ponadto staram się eliminować kosmetyki zawierające silikony, które tylko optycznie poprawiają kondycję włosów, a w rzeczywistości są dla nich szkodliwe. Poza właściwymi szamponami stosuję odżywki i naturalne olejki, bogate w minerały i witaminy. Warto pamiętać, że wiele z nich również zawiera niekorzystne składniki, dlatego część specyfików (oleje, olejki, wyciągi) warto kupować w dość nietypowych jak na kosmetyki miejscach, choćby w sklepach spożywczych, gdzie sprzedawane substancje są często dużo czystsze chemicznie, dzięki ostrzejszym przepisom regulującym ich dopuszczenie do żywności. Ograniczyłam używanie suszarki, lokówki i prostownicy, a jeśli jest taka konieczność, przed stylizacją zabezpieczam włosy odpowiednimi produktami, które niestety zawierają sylikon. W tym jednak przypadku jest to dużo bezpieczniejsze niż oddziaływanie wysokiej temperatury. Co niemniej ważne, podczas mycia włosów pamiętam o masażu głowy, pobudzającym porost włosów, a stosowanie przy tym olejku rycynowego, również znacznie przyśpiesza ten proces. 

Dzięki przykładaniu wagi do pielęgnacji i używanych do niej naturalnych środków, kondycja moich włosów znacznie się poprawiła – stały się dużo mocniejsze, bardziej gęste i zdecydowanie szybciej rosną. W związku z powyższym postanowiłam podzielić się z Wami kilkoma moimi sposobami dotyczącymi dbania o włosy. 

Zacznijmy od tego, czego potrzebują nasze włosy. Są to przede wszystkim białka i aminokwasy. Zapewne wiele z nas wie, że podstawowym budulcem naszych włosów jest keratyna, czyli białko. Wysokobiałkowe produkty są to m.in.: drób, wołowina, wieprzowina, baranina, jajka, jogurt naturalny, soja, ser twarogowy, łosoś i mak. Dwoma aminokwasami budującymi keratynę są metionina i cysteina. Kolejne po białku i aminokwasach substancjami niezbędnymi dla naszych włosów są witaminy z grupy B, zwłaszcza witamina B1, B5 oraz B6. Te z kolei znajdziemy m.in. w: różnego rodzaju orzechach, drożdżach, płatkach owsianych, mleku i ziarnach zboża. Ale to nie jedyne witaminy, których musimy dostarczać naszym włosom. Równie potrzebne są witamin z grupy przeciwutleniaczy - A, C i E, szczególnie silnie skoncentrowane w wątróbce, marchwi, sałacie, pomidorach, owocach cytrusowych, olejach roślinnych i jajach. Podobnie ważne są minerały i zioła. Cynk, krzem, siarka i żelazo, pozwalają naszym włosom na prawidłowy rozwój, a skrzyp polny, rumianek, pokrzywa czy nagietek, znacząco wpływają na ich wygląd i kondycję. 
Podsumowując - rodzaj spożywanych produktów ma największy wpływ na nasze włosy, dlatego warto dostosowywac i wzbogacać dietę tak, by pomagała nam w codziennej pielegnacji i zachowaniu ich zdrowej kondycji.

Poniżej przedstawiam Wam kilka substancji oraz marek, których dotąd używałam i według mnie są godne polecenia.

1. Szampony (dziecięce bądź naturalne):
- Ziaja,
- Yves Rocher,
- Barwa Ziołowa,
- Barwa Naturalna,
- Bambi,
- Eva Nature Style,- HiPP,
- Malwa.
Znacznie poprawiają wygląd, jak i kondycje naszych włosów. Warto wiedzieć, że w wielu przypadkach najtańsze szampony, szczególnie dla dzieci, są dla naszych włosów najlepsze. 




2. Bogate w minerały i witaminy olejki:
- olejek kokosowy,
- olejek arganowy,
- olejek migdałowy.
Nadają naszym włosom miękkości, blasku, pięknego zapachu, a także je wzmacniają.

3. Maski:
- Yves Rocher,
- Ziaja,
- Barwa,
- Pilomax.
Znacznie wzmacniają i odżywiają nasze włosy.

4. Odżywki:
- Yves Rocher,
- Ziaja,
- Barwa.
Również nadają naszym włosom miękkości, połysku i znacznie poprawią ich kondycje.




Poza odpowiednimi preparatami warto pamiętać by:
1. Unikać stresowych sytuacji – powodują osłabianie, siwienie oraz wypadanie włosów (łysienie nerwowe).

2. Rozczesywać włosy dopiero po ich wyschnięciu – mokre są dużo bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne.

3. Ograniczać używanie suszarki, lokówki i prostownicy – stylizacja na ciepło niszczy nasze włosy. Przed ewentualnym kręceniem, prostowaniem i suszeniem zalecam używać produkty mające na celu zabezpieczenie włosów, np. marki Batiste. 

4. Unikać doczepiania włosów – to znacznie je obciąża, a w konsekwencji łamie i osłabia. 

5. Wykonywać masaż głowy u nasady włosów, np. podczas ich mycia – przyśpieszy porost. 

6. Regularne podcinać końcówki – pozwoli to na dalszy prawidłowy porost włosów.

To oczywiście tylko niektóre z zabiegów, sposobów i rodzajów pielęgnacji. Więcej znajdziecie w Internecie, który obfituje w najróżniejsze porady specjalistów i amatorów. Warto jednak pamiętać, by stosować odpowiednie dla naszego rodzaju (grubość, kondycja, a nawet kolor i długość) włosów, zarówno metody, jak i produkty. Polecam dokładne czytanie etykiet, w tym przede wszystkim składu i zaleceń producenta.

A jakie są Wasze metody dbania o piękne włosy? Chętnie poczytam o nich w komentarzach. Zachęcam także do obserwowania mojego bloga, gdzie na bieżąco będę dzieliła się z Wami recenzjami i testami nowych produktów, w tym także do włosów. Zapraszam także do przeczytania mojego wpisu o silikonach. Naprawdę warto o nich wiedzieć więcej. http://gloryhaul.blogspot.com/2016/08/sylikony.html


Pozdrawiam

Follow my blog with Bloglovin

58 komentarzy :

  1. Moim zdaniem nie trzeba używać żadnych odżywek i tego typu rzeczy, żeby mieć ładne i zdrowe włosy. Wystarczy jednynie nie prostować i co miesiąc podcinac końcówki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto o to zadbać. Kondycja włosów jest znacznie lepsza niż przy samym podcinaniu końcówek i wyeliminowaniu prostownicy :) Ale dziękuję za opinię :)

      Usuń
  2. Szampon batiste to mój must have :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają naprawdę produkty godne uwagi :)

      Usuń
  3. Wow, widzę, że masz sporą wiedzę w tym temacie :) Prawdziwa włosomaniaczka z Ciebie :) Suchy szampon marki Batiste i olej kokosowy to moje ulubione produkty.
    Pozdrawiam serdecznie i obserwuję ^^
    LaMarthisse

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, zwracam na nie szczególną uwagę. Też lubię suchy szampon marki Batiste :) Dziękuję bardzo. Ja również :)

      Usuń
  4. Bania Agafii już nie jest naturalna. Szampony mają w składzie SLS :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za informację, będę musiała modyfikować post :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Szampony batiste są genialne, a z Agafii używałam maseczek i są genialne ;)
    http://dembinska-pozytywnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podzielasz moją opinię :)

      Usuń
  6. Bardzo fajnie, że powstał taki post. Sama mam od pewnego czasu problemy z wypadnaniem włosów i ich stanem... Myślę, że Twoje porady i sposoby oraz produkty pozwolą temu zapobiec. ;)
    http://siatkareczkablogaq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje włosy ledwo co się trzymają na mojej głowie. Genialny post, skorzystam z porad, może uda mi się je uratować! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej na pewno. Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  8. Muszę przyznać, że małą uwagę przywiązuję do włosów... Staram się ich nie "obciążać" zbytnio, a wtedy doskonale się układają :)
    Niestety wiem też, że niszę je - codzienne mycie, a potem suszarka...:(

    http://pannakuchcewicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dla nich zabójstwo. W takim wypadku zakup sobie produkty, które zabezpieczą je przed wysoką temperaturą :)

      Usuń
  9. Świetny blog ;) podoba mi sie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zapraszam do dołączenia do mnie na Instagramie :)

      Usuń
  10. Też używam szamponów YR.
    A używałaś kiedykolwiek masek Kallosa?Ja je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ale na teraz na pewno spróbuję :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Ja regularnie nakładam na włosy olej kokosowy ;-) PS. Zapraszam do mnie do polubienia fan page i obserwacji - odwdzięczam się :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej kokosowy, to naprawdę świetna sprawa :) Na pewno zajrzę :)

      Usuń
  12. Świetny post, dowiedziałam się duzo ciekawych informacji :)

    Pozdrawiam, panisarencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pomóc. Zachęcam do obserwacji :) Dziękuję :)

      Usuń
  13. Co do włosów, polecam picie herbatki z pokrzywy :)


    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. jestem w trakcie zapuszczania , skorzystam z niektórych kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pomóc. Powodzenia :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. Teraz moim postanowiem jest zapuścić włosy do pasa czyli takie jak miałam kiedyś dużo produktów znam które wymieniłaś ale czego nowego spróbuję czego jeszcze nie używałam :) dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia! :) Nie ma za co, to ja dziękuję :)

      Usuń
  16. Olejek kokosowy - marzenie! Moje włosy są w trakcie zapuszczenia więc mega mi się post przyda. <3

    http://mangalittleworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodatkowo lepiej się rozczesują :) Powodzenia. Pozdrawiam :)

      Usuń
  17. uwielbiasz dbać o włosy, jak ja- z czystym sumieniem polecam ci zestaw coslys - naturalne kosmetyki, szampon i odżywka. działają cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na pewno skorzystam :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  18. Ten post jest bardzo przydatny, zwłaszcza że teraz postanowiłam zapuścić włosy i trochę o nie zadbać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pomóc. Powodzenia :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  19. Bardzo ciekawy post, szczególnie dla mnie - prawdziwej wlosomkaniaczki. Nie chcę nawet wiedzieć jak wielką część mojej wypłaty przeznaczam na... włoski.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że skorzystasz :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  20. WoW gratulacje za świetny post, na prawdę włożyłaś w niego mnóstwo pracy i serduszka. Ja na punkcie moich włosów mam po prostu fioła i po prostu mnie przeraża jak chociaż jeden wypadnie ale muszę powiedzieć, że polecam zabieg "nanoplex", po nim włosy stały się mocniejsze i błyszczące oraz to całkowicie dla nich bezpieczne a nawet pomaga im.Powodzenia i wytrwałości kochana w blogowaniu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, starałam się :) Na pewno skorzystam :) Dziękuję. Pozdrawiam :)

      Usuń
  21. Świetny post, zawierający dużo ciekawych informacji. Ja kiedyś miałam fioła na punkcie włosów, niestety brak czasu zrobił swoje. Zazdroszcze Ci włosów, bo są przepiękne ;)
    Pozdrawiam
    http://remakess.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. W takim wypadku warto zmienić produkty. Dziękuje raz jeszcze :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  22. Niestety, kiedy ostatni raz czytałam skład szamponu z ziaji był pełny od sls. Maski z Kallosa są też bardzo dobrze, tak samo olejek rycynowy

    http://wiktoria-komisarz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za informacje. Na pewno skorzystam. Pozdrawiam :)

      Usuń
  23. dzięki za post! o wielu rzeczach wcześniej nie wiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co. Cieszę się, że mogłam pomóc :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  24. Ja jakoś się nie przekonałam do suchych szamponów, ale może kiedyś jakiś wypróbuję ;) obserwuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę świetna sprawa! :) Ja również :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  25. Szampon Bambi - według mnie najlepsze co może być. Jako że jest to produkt dla dzieci, to nie zawiera zawiera dużo chemii(tyle co te szampony dla dorosłych), a co za tym idzie nie niszczy bardzo struktury włosów. Moim kłaczkom trudno było się przestawić, protestowały, ale się udało. Niestety muszę robić przerwy, bo włosy się przyzwyczajają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jestem z niego zadowolona. Zgodzę się z Tobą. Stąd też mój wybór produktów. Pozdrawiam :)

      Usuń
  26. Ciekawy post, chociaż o moje włosy dba mój chłopak stylista fryzur i fryzjer i najlepiej wie co moim włosom potrzeba,ale post mega przydatny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nienawidze tego szamponu z bambi czy jak to sie zwie. ten zolty. mialam po nim mega łupież ;/ nigdy wiecej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inny typ skóry. Tobie może szkodzić, innym wręcz przeciwnie :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  28. Po przeczytaniu twojego wpisu wiem już, że muszę trochę zmienić dietę i wprowadzić więcej białka a także wymienić niektóre kosmetyki na te podane przez Ciebie i zmienić rutynę dbania o moje włosy. Zobaczymy jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że pomogłam :)
      Mam nadzieję, że uda Ci się. Powodzenia!
      Pozdrawiam

      Usuń
  29. Uwielbiam dziecięce szampony!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także bardzo je lubię :)
      Pozdrawiam

      Usuń

GloryHaul © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka