niedziela, 28 maja 2017

Czy zbożowe znaczy lepsze?

Dzisiaj będzie nietypowo, gdyż mój wpis poświęcę żywności, a dokładniej – słodkościom, które chyba każdy z nas uwielbia. Bohaterem recenzji są bowiem zbożowe batoniki marki Helio. Część z Was miała na pewno okazję już je zobaczyć na moim Instagramie i fanpage’u, a teraz czas by powiedzieć o nich coś więcej. Jeśli zaś spodoba się Wam tematyka jedzenia, postaram się, by w przyszłości pojawiała się częściej. Serdecznie zapraszam do czytania! 


Standardowo zacznijmy od krótkiego przedstawienia marki. 

HELIO S.A. jest potentatem rynku bakalii i mas do ciast w Polsce. W ofercie firmy znajdują się orzechy, owoce suszone i kandyzowane, ziarna, masy makowe, orzechowe oraz krówkowe, polewy do ciast oraz popcorn do mikrofalówki. Produkty sprzedawane są pod parasolową marką HELIO, a także pod wieloma markami własnymi, dostępnymi w największych marketach w Polsce. Nadrzędną wartością firmy jest jakość na najwyższym poziomie. Dlatego zakład HELIO certyfikowany jest według międzynarodowego standardu jakości i bezpieczeństwa produkcji żywności BRC - Global Standard for Food Safety, który uważany jest za wzorzec dla najlepszych praktyk w przemyśle spożywczym. 

Przyznacie, że wizytówka producenta brzmi zachęcająco i zapowiada niesamowite doznania smakowe. Osobiście, dzięki nawiązanej współpracy, miałam okazję spróbować wszystkich 4 smaków batoników zbożowych marki Helio, czyli: śliwka & czekolada, banan & czekolada, owoce leśne & polewa jogurtowa oraz 6 ziaren & miód. 


Zanim jednak przejdziemy do ich recenzji poznajcie jeszcze krótkie opisy poszczególnych batoników, które charakteryzują te produkty. Jeśli jednak to wam nie wystarczy, po szczegółowe składy odsyłam Was na stronę http://www.helio.pl/produkty/batony-zbozowe-helio.

- Baton zbożowy HELIO Śliwka & czekolada zawiera 40% produktów zbożowych, w tym płatki owsiane, żytnie i kukurydziane. 

- Baton zbożowy HELIO Banan & czekolada to słodkie połączenie chipsów bananowych i naturalnej mlecznej czekolady. 

- Baton zbożowy HELIO 6 ziaren & miód w przeciwieństwie do batonów innych marek składa się aż w 71,5% z mieszanki ziaren i nasion. Dodatkowo skład produktu wzbogaca naturalny, zdrowy miód pszczeli, a nie jego substytut. 

- Baton zbożowy HELIO Owoce leśne & polewa jogurtowa to połączenie owoców leśnych z 33,5% zbożową podkładką na stopce z polewy jogurtowej. 


Teraz pozostało już tylko zrecenzować powyższe słodkości. 

Na początek zdradzę Wam, że jestem osobą, która wybitnie lubi słodycze. Niestety muszę je ograniczać, ze względu na moja problematyczną cerę. Batoniki zbożowe są jednak częścią mojej diety i stanowią świetną przekąskę lub dodatek do pożywnego śniadania. Szkoda, że w przypadku marki Helio szczegółowy skład nie powala na kolana (zawierają cukier, syrop glukozowy, emulgatory i inne substancje) i przez to nie są na pewno dietetyczne. Mimo to, słodkości te są jednymi z lepszych, jakie dotychczas miałam okazję próbować, poza smakiem 6 ziaren & miód, który nie jest kompletnie w moim guście. Muszę także przyznać, że wszystkie składniki są tak zbilansowane, że batoniki nie są zbyt słodkie, ani mdłe, co niestety często się zdarza w przypadku innych marek. Ponadto te smakują naturalnie, zgodnie z określonymi na opakowaniach owocami i składnikami, co zachęca do ich spożywania, jako alternatywy dla tradycyjnych słodyczy. Zawsze to zdrowsze niż tona czekolady i innych substancji zawartych w popularnych batonach, obecnych na wielu sklepowych półkach. 

Resztę pozostawiam Waszej opinii, ocenie i rozsądnym wyborom, a na pewno warto czytać skład nie tylko w produktach spożywczych, ale także kosmetykach. 



Pozdrawiam

13 komentarzy:

  1. Śliwkowych słodyczy ogólnie nie lubię, ale cała reszta do mnie przemawia :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Firmę Helio znam bardzo dobrze, ale tych batoników nie miałam jeszcze okazji spróbować. Czas to zmienić bo jak Ty jestem uzależniona od słodyczy, co niestety odbija się na mojej cerze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście, nie polecam takich batoników. Najlepiej zrobić takie fit batoniki w domu! :)

    http://paulonkal.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają zachęcająco, bardzo lubie takie batoniki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za śliwkami, ale tego z miodem bym bardzo chętnie spróbowała

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne są te batoniki. Ja nie jem glutenu, ale dziecku zawsze wolę wybrać taką przekąskę niż ciastka czy batony.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie zdrowe zamienniki niezdrowych słodyczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bardzo lubię takiego typu batoniki :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Z doświadczenia wiem ze takie batoniki maja w sobie mnóstwo cukru, ale może wypróbuje te jak tylko skończę ścisłą dietę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bardzo lubię takie batoniki!
    Pozdrawiam
    Under-my-controll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie jadłam śliwkowego batona.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nigdzie takich batonów nie widziałam, ale wydają się dla mnie smakowite i z chęcią bym je spróbowała :) Super zdjęcia! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń