Rosyjskie DNC – kosmetyczna pieszczota od stóp do głów

W dzisiejszym poście zabiorę Was w podróż do Rosji, a raczej opowiem Wam jak Rosja, a dokładniej rosyjskie kosmetyki, trafiły do mojej łazienki. Jeśli jesteście ciekawi, to serdecznie zapraszam do czytania! 

Śledząc mojego bloga zauważyliście zapewne, że ostatnimi czasy miota mnie kosmetycznie po różnych częściach świata, dzięki czemu miałam możliwość przetestowania produktów pochodzących m.in. z Łotwy i Indii. Tym razem, dzięki uprzejmości firmy Bioika, do mojej łazienki trafiły w 100% naturalne kosmetyków marki DNC z Rosji. Wiem, że dla niektórych kraj producenta może być zaskoczeniem, jednakże w przypadku urody granice nie maja znaczenia i sama byłam ciekawa, czego się po rosyjskich produktach mogę się spodziewać. 


Tradycyjnie na początek poznajmy firmę Bioika, dystrybutora marki DNC:

Ich działalność rozpoczęła się w 2003 r.. Przez wiele lat konsekwentnie budowali pozycję lidera rynku w dziedzinie certyfikacji produktów na rynki wschodnie. W 2014 roku uruchomili swój pierwszy sklep internetowy, zdobywając kolejne doświadczenie i rozszerzając obszar działania. Poprzez współpracę z polskimi producentami przekonali się, iż najlepsza jakość rodzi się z natury, a dzięki częstym wizytom w krajach wschodnich poznali skuteczne, a jeszcze mało znane w Europie, sposoby pielęgnacji zdrowia i urody, które praktykowane są przez mieszkańców Federacji Rosyjskiej od stuleci. W chwili obecnej Bioika zachęca polskich odbiorców do zakupu rosyjskich ekologicznych kosmetyków, które produkowane są ze 100 % naturalnych składników i uważane są za jedne z lepszych produktów kosmetycznych wprowadzanych na nasz rynek. Firma DNC założona została w 1990 roku przez młodych naukowców z Rygi (Łotwa), którzy od początku stawiali na kompilacje receptur z Europy Wschodniej i Zachodniej.



Czas na głównego bohatera tego wpisu - kosmetyki DNC.

W testowanym przeze mnie zestawie znalazły się: wzmacniający orzechowy olejek do włosów, olejek aktywator wzrostu do włosów suchych i normalnych, kwas hialuronowy do skóry delikatnej, krem-koncentrat do stóp przeciw pęknięciom, zmiękczający woskowy krem do rąk i paznokci, krem-koncentrat do stóp gładkie pięty oraz woskowa maska do rąk i paznokci. Tym razem nie podaję Wam dokładnych składów poszczególnych produktów, ale jeśli kogoś one interesują, polecam odwiedzić stronę dystrybutora bioika.pl.

Dzisiejsza recenzję rozpocznę od produktów do stóp, które stały się najbliższe mojemu sercu. 

Krem-koncentrat do stóp przeciw pęknięciom oraz krem-koncentrat do stóp gładkie pięty bardzo mocno nawilżyły moje stopy, pozostawiając je gładkie i miękkie. Zabieg pielęgnacyjny wykonywany przy użyciu preparatów jest wyjątkowo przyjemny, dzięki rozgrzewającym właściwością kosmetyków i bardzo ładnemu, delikatnemu, naturalnemu zapachowi. Drobnym minusem jest to, że kremy nie wchłaniają się dość szybko i po aplikacji trzeba odczekać, aby nie zostawić tłustych śladów na podłodze. Dodatkowo wyróżnię krem-koncentrat przeciwko pęknięciom, który intensywnie zregenerował mój naskórek. 


Kolej na maskę i woskowy krem do rąk i paznokci. 

Oba kosmetyki intensywnie nawilżyły moje dłonie, dodatkowo je rozgrzewając. Ponadto już po pierwszym użyciu moja skóra stała się gładka i miękka, a kosmetyk pozostawił delikatny i przyjemny zapach. Konsystencja maski i kremu jest dość tłusta, dlatego produkty dość długo się wchłaniają. Osobiście, aby efekt był intensywniejszy, oba kosmetyki stosowałam naprzemiennie na noc. 





Przejdźmy do olejków do włosów.

Faktem jest, że oba olejki bardzo intensywnie nawilżają włosy, dlatego warto zaopatrzyć się w głęboko oczyszczający szampon lub po ich użyciu dwa razy umyć włosy. W innym przypadku pozostaną wyraźnie przetłuszczone, co jak wiadomo, estetycznie nie wygląda i nie wskazuje na pielęgnacje, ale raczej jej brak. Podczas testów nie zauważyłam, aby olejek-aktywator zwiększył ilość moich włosów, być może dlatego, że ogólnie mam ich bardzo dużo. Ponadto oba kosmetyki utrzymały moje włosy w bardzo dobrej kondycji, co świadczy o ich naprawdę dobrym składzie i skuteczności. 



Na koniec kwas hialuronowy do twarzy i ciała.

Preparat po aplikacji wchłania się bardzo szybko, ale i tak odnoszę wrażenie, że coś pozostaje nadal na mojej skórze, pomimo że jest gładka i delikatna. Kosmetyk sprawił jednak, że moja skóra wygląda na wypoczętą i zdrową. Ma bardzo delikatny zapach oraz wygodne opakowanie i aplikator (pompkę). Preparat ma rzadką konsystencję, dzięki czemu starcza na dłużej. Drobnym minusem kwasu hialuronowego jest to, że nie nawilża wyjątkowo intensywnie, dlatego warto wraz z nim stosować inny kosmetyk nawilżający. 




Reasumując, kosmetyki marki DNC na pewno zasługują na nasza uwagę, a w mojej łazience zawsze znajdzie się dla nich miejsce. Testowany przeze mnie zestaw niewątpliwie zachęcił mnie do poszerzania kolekcji i szerszego poznania rosyjskich preparatów, tym bardziej że są w 100% naturalne, a takie lubię najbardziej. Ogromna zaletą tej marki jest również przystępna dla każdego cena, połączona z bardzo przyzwoitą w stosunku do niej jakością. Jestem przekonana, że wśród gamy produktów znajdziecie coś dla siebie, a ja z czystym sumieniem gorąco polecam Wam kosmetyki DNC i sklep internetowy bioika.pl!


Pozdrawiam

38 komentarzy :

  1. Muszę powiedzieć że sama trochę boję się testować kosmetyki z innych krajów, ale chyba może wreszcie się przemogę, te rosyjskie wyglądają zachęcająco. A olejki do włosów są u mnie mile widziane

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybym dostala paczke zawierajaca te kosmetyki to chyba zaczelabym od testowania produktow do stop oraz dloni, poniewaz to z nimi mam teraz najwiekszy problem.
    Co do wpisu, bardzo podoba mi sie sposob w jaki opisalas te produkty. Szczerze, zachecasz do ich zakupu 😄

    http://nastolatka-za-granica.blogspot.be/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyki wyglądają świetnie, olekek przydałby się do moich suchych włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rosyjskie kosmetyki lubię, bo baaardzo mi pomogły i nadal pomagają. Niektóre są o wiele bardziej skuteczne, niż profesjonalne preparaty. O marce DNC jeszcze nie słyszałam, ale myślę, że wkrótce nadrobię zaległości :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam jeszcze tej marki, ale chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cuuudownosci!!
    Bardzo fajne kosmetyki!
    :)

    + dodaje do obserwowanych :)
    Co powiesz na wspólną obserwacje??


    http://zanett01.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz słyszę o tych kosmetykach, o tej firmie. Jednak wydają się ciekawe, zaraz wpadne na ich stronkę i zobaczę co tam mają jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam o tej firmie, na zdjęciach konsystencja wgląda na bardzo maściową. Co jest bazą? Wosk pszczeli, gliceryna, wazelina?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochanie, pisałam w wpisie, że odsyłam do strony producenta :)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  9. Nigdy nie miałam styczności z tą firmą, ale produkty wydają się być ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Woskowe kremy skradły moją duszę !

    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio Rosyjskie produkty podbijają nasz rynek :) Niektóre lubię bardziej, niektóre mniej
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz widzę rosyjskie produkty, powiem szczerze, że boje się testowania takich nowości, ale to mnie zaciekawiło :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, ale wydaje mi się, że nie ostatni :) Bardzo zainteresowały mnie recenzjowane przez ciebie kosmetyki, dlatego już wpadam na ich stronę.

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ciekawe kosmetyki - nie spotkałam się z nimi

    OdpowiedzUsuń
  15. O zgadzam się-w przypadku urody nie istnieja granice a napewno nie geograficzne :)
    Moją uwagę przykuł olej orzechowy-lubie zapach orzechòw a jedynym olejkiem którego używam do włosów jest olej kokosowy :)
    pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. ekstra kosmetyki! Ale trochę boje się zamawiać jakiekolwiek (powtórzę się) kosmetyki z zagranicy, jakoś tak po prostu, wole sobie na żywo pomacać, zobaczyć. Ale i tak sądzę, że bardzo fajny post:)
    Zapraszam do siebie
    http://prostaprostotablogspot.blogspot.com/2017/04/lista-celow-blogowych-ikablog.html

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawe kosmetyki, po raz pierwszy je widzę

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie z kolei zainteresowały olejki do włosów, chętnie o nich poczytam, bo nigdy nie spotkałam się z tą firmą :)
    PS. Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny post! Zaciekawiły mnie Twoje produkty! Zostawiałam obserwacje i będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie miałam do czynienia z kosmetykami tej firmy, lecz zaciekawiły mnie! ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie miałam do czynienia z kosmetykami zza granicy, no może poza koreańskimi, o których jet dość głośno. Jestem ciekawa jak te kosmetyki sprawdziłby się u mnie :)
    KLAUDIALISIECKA BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam te kosmetyki, ponieważ otrzymałam je w prezencie kiedy byłam w Moskwie i bardzo mi się spodobały - niestety, po zaginięciu bagażu nie odnalazłam ich, a szkoda :(
    Najbardziej podobał mi się krem do rąk, pomimo tego iż nienawidzę tłustych produktów, ale za to przecudownie nawilżał <3
    Buziaki :*
    Lina Nastya
    http://lina-nastya.blogspot.com/2017/04/najdumniejszy-trener-pod-soncem.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie słyszałam o tych kosmetykach ale wydają się super

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak już reklamujesz, to wypadałoby wspomnieć https://pl.wikipedia.org/wiki/Kwas_hialuronowy#Przeciwwskazania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem producentem, który powinien wspominać o wskazaniach i przeciwwskazaniach. Gdybym to robiła, zajęłoby mi to bardzo dużo czasu, a nie o to chodzi, bo ja zajmuję się publikowaniem moich spostrzeżeń

      Usuń
  25. Nie miałam jeszcze styczności z kosmetykami z innych państw i czytając Twój post stwierdzam, że to był błąd, bo jak widać mają świetne kosmetyki. :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo spodobały mi się te olejki do włosów ❤

    Zapraszam również do siebie :

    milenor.blogspot.com

    ❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
  27. nie miałam styczności z tymi kosmetykami, ale zachęciłaś mnie do ich zakupu, super post i zdjęcia:)
    http://klamaolda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowne kosmetyki!
    W olejkach do włosów nawet opakowanie mnie zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zachęciłaś mnie do przetestowania czegoś z zestawienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też obecnie używam rosyjskich kosmetyków, ale innej marki.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie używałam tej marki kosmetykow ale ten olejek do włosów bardzo by przydal sie moim włosom:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo fajne te kosmetyki, miałam okazję kilka z tej serii wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo fajnie opisałaś kosmetyki i po opisie sądzę, że są godne zakupu. czegoś takiego mi potrzeba <3

    OdpowiedzUsuń

GloryHaul © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka