Nie wiem jak Wy, ale ja nieczęsto sięgam po tzw. kosmetyki apteczne, a jeśli już, to są to najczęściej maści mające przeciwdziałać doskwierającemu mi problemowi, jakim jest trądzik. Tym razem było jednak inaczej, a kolejna nawiązana przeze mnie współpraca, zaowocowała testami preparatu sebo, szamponu i peelingu trychologicznego marki Pharmaceris, dostępnej jedynie w dobrych aptekach. Serdecznie zapraszam do czytania!

przez
Blokotka