Czytając mój blog nie trudno zgadnąć, że pielęgnacja ciała, włosów i twarzy, jest nieodłączonym elementem mojej codzienności. To jednak nie tylko moja pasja, ale także wynik poszukiwania kosmetyków, które pomogą zwalczyć niedoskonałości, poprawią moje samopoczucie, a czasem wywołają lubiany przez nas-kobiety efekt „wow!”. W związku z powyższym stosując najróżniejsze preparaty, nauczyłam się zwracać uwagę na ich przeznaczenie, skład, a przede wszystkim działanie. Dzisiaj bliżej przedstawię Wam trzy marki - Marion, Selfie Project i MultiBioMask, które być może mieliście już okazję widzieć w drogeriach, albo przetestować na własnej skórze. Serdecznie zapraszam do czytania!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #demakijaz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #demakijaz. Pokaż wszystkie posty
Olejowy demakijaż Be.Loved
Zastanawialiście się kiedykolwiek czy demakijaż oprócz tego, że jest szybki, prosty i skuteczny, może pielęgnować naszą skórę? A może dodatkowo powinien dawać twarzy ukojenie i intensywnie ją nawilżać? Jeśli do tego wszystkiego miałby jeszcze zwiększać zdolność skóry do samoregeneracji i mieć bardzo duże znaczenie w zachowaniu młodego wyglądu, to musicie koniecznie sięgnąć po olejek do demakijażu od Be.Loved. Dzisiaj specjalnie dla Was przedstawiam wyniki testów tego produktu, Zapraszam do czytania!
Demakijaż w kilka minut, czyli Makeup Remover od Quiskin
Szybki, prosty, a przede wszystkim skuteczny demakijaż, to czynność, która dla każdej z nas ma ogromne znaczenie. Niestety bardzo często zmywanie makijażu jest niezwykle pracochłonne, zajmuje zbyt dużo czasu i przez to potrafi irytować, a co mniej cierpliwe z nas, skutecznie zniechęca do malowania się. Sama również potrafię denerwować się na sama myśl o nieskutecznym demakijażu, dlatego z wielką chęcią sięgam po kolejne i nieznane dla mnie sposoby i środki, które mogą go ułatwić. Dzisiaj, dzięki uprzejmości marki Quiskin mogę zrecenzować dla Was rękawicę do demakijażu, której działanie chwali wiele pasjonatek makijażu. Serdecznie zapraszam!
GloryHaul poleca - recenzja ściereczki Make up Eraser
Zapewne wiele z Was cieni sobie skuteczny i szybki demakijaż twarzy i oczu. Na rynku znajdziecie różne kosmetyki i gadżety, które mają nam to ułatwić. Płyny, balsamy, mleczka, żele, olejki, pianki, chusteczki, rękawiczki, ściereczki, itp., itd. Wybór jest ogromny, pozostaje jednak pytanie, – który z produktów będzie najlepszy? Swoją kolejną recenzją, postaram się choć trochę Wam w tym pomóc. Zapraszam do czytania i oczywiście wyrażenia swoich opinii w kwestii demakijażu.
Od dłuższego już czasu makijaż jest nieodłącznym towarzyszem każdego mojego dnia, bez względu na to czy dokądś się wybieram, czy spędzam czas w domu. Oczywiście jest on odpowiednio dobrany do samopoczucia, charakteru i zajęć, jakie będę w danym dniu wykonywała, jednakże make-up, to jedna z moich pasji i często właśnie dzięki chociażby delikatnemu podkreśleniu rzęs lub brwi, czuję się bardziej komfortowo. Niewątpliwie na koniec dnia lub przy zmianie stylizacji, ważną częścią dla naszej skóry i cery jest odpowiednie, łatwy i szybki demakijaż. W tej właśnie kwestii próbowałam już wielu produktów, o części z nich nawet już pisałam, ale dziś skupię się na moim najnowszym odkryciu - Make up Eraser – ściereczce wielokrotnego użytku do demakijażu, dostępnej w sieci perfumerii Sephora.
Tradycyjnie zacznijmy od opisu producenta:
GloryHaul poleca - recenzja kosmetyków marki Bielenda
Dzięki uprzejmości marki Bielenda, przetestowałam dla Was dwa produkty do oczyszczania twarzy, a dzisiaj serdecznie zapraszam do przeczytania mojej opinii na ich temat.
W małym zestawie, który posiadam znalazły się następujące produkty: Bielenda Expert Czystej Skóry Nawilżający płyn micelarny 3w1 oraz Bielenda Expert Czystej Skóry Nawilżający żel do mycia twarzy.
Na pierwszy ogień wzięłam pod lupę nawilżający płyn miceralny 3w1
Jak zawsze zacznijmy od obietnic producenta:
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)





przez
Blokotka